Prawdziwa bomba o glutenie

Moda ma to do siebie, że wciąż się zmienia. W każdym sezonie pojawiają się nowe trendy. Dotyczy to również kwestii zdrowotnych. Co jeść? Czego unikać? Jakie sporty uprawiać? Po które suplementy diety sięgać? Gluten od dłuższego czasu zbiera żniwa czarnego PR-u. W tym sezonie najbardziej popularna jest błędna teza, że zakleja jelita. Przekonajcie się, dlaczego nie jest to prawda.

- W publikacjach medycznych nie spotkałam się z żadnym opisem przypadków zespołu złego wchłaniania (czyli problemów organizmu z wchłanianiem składników odżywczych z pożywienia), spowodowanych zaklejaniem ścianek jelita przez gluten – komentuje Anna Wojtasik z Instytutu Żywności i Żywienia w Warszawie, ekspert kampanii Chleb Dobry. – Gluten nadaje specyficzną kleistą i ciągliwą strukturę np. wyrabianemu ciastu, ale przecież nie spożywamy tego ciasta na surowo. Gotowanie czy pieczenie powoduje, że białka ulegają termicznej denaturacji, w wyniku czego stają się zwarte i pozbawione elastyczności oraz rozciągliwości – dodaje. Proces ten widać dobrze na przykładzie pieczywa, w którym zdenaturowane białka tworzą szkielet, nadając mu określony kształt. Jak podkreśla ekspertka zmiany te są nieodwracalne. Co więc dzieje się z glutenem w naszym organizmie?

Gluten to białko naturalnie występujące w ziarnach podstawowych zbóż, takich jak pszenica, jęczmień i żyto. Białka zbóż mają mniejszą wartość odżywczą w porównaniu z białkami pochodzenia zwierzęcego (np. jaja, mięsa czy mleko) ze względu na małą zawartość aminokwasu lizyny, co ogranicza ich wykorzystanie. Ogólnie wskazuje się, że białka zwierzęce wykorzystywane są w około 90%, a białka roślinne w około 60-70%. Mimo to unikanie glutenu skutkuje spadkiem konsumpcji korzystnych dla zdrowia produktów pełnoziarnistych, co z kolei może zwiększać ryzyko wystąpienia niektórych chorób oraz powodować zaburzenia składu bakterii jelitowych. A teraz uwaga, okazuje się, że często gluten ma korzystny wpływ na organizm człowieka! - Chodzi m.in. o zmniejszenie poziomu lipidów we krwi. W badaniu[1] przeprowadzonym u osób z hiperlipidemią (zespół zaburzeń metabolicznych) wykazano, że dieta z wysoką zawartością glutenu obniżała poziom trójglicerydów – mówi Anna Wojtasik z IŻŻ. - Co więcej, efekt ten był silniejszy w grupie, która dostała więcej glutenu w porównaniu do grupy, która dostała więcej błonnika - dodaje. Ekspertka informuje także, że gluten oraz jeden ze składników tego białka (gliadyna) może przyczyniać się do kontroli ciśnienia tętniczego krwi i funkcji odpornościowych.

Dodatkowo badania dotyczące związku pomiędzy spożyciem glutenu a cukrzycą wykazały, że osoby, które ograniczały lub całkowicie wyeliminowały gluten z diety, były bardziej narażone na cukrzycę typu 2. Osoby na diecie nisko- lub bezglutenowej zwykle spożywały też mniej błonnika pokarmowego, który chroni przed cukrzycą.

Jak tłumaczy Anna Wojtasik z IŻŻ u większości ludzi gluten przemieszcza się przez jelita bez powodowania choroby i nie powoduje żadnych problemów zdrowotnych. Do tej pory nie dowiedziano, że istnieją wskazania do całkowitego unikania glutenu przez osoby zdrowe. W badaniach naukowych nie stwierdzono także żadnych pozytywnych zmian po wprowadzeniu diety bezglutenowej u osób, które nie chorują na celiakię, alergię lub nadwrażliwość na gluten. Nie ma również dowodów na to, że dieta bezglutenowa jest odpowiednia dla zdrowego człowieka i pomocna w odchudzaniu, ponieważ gluten nie powoduje tycia.

 


  1. [1] Gaesser G.A., Angadi S.S.: Gluten-Free Diet: Imprudent Dietary Advice for the General Population? J. Acad. Nutr. Dietet. 2012, 2212-2672. doi: 10.1016/j.jand.2012.06.009

 




POLECAMY TAKŻE: